20 C
Kłodzko
sobota, 13 sierpnia 2022
REKLAMA

Tawerna Złota Rybka w Polanicy Zdroju. Smaki morza w górach

Kolejnym miejscem, które chciałem odwiedzić na trasie przewodnika gastronomicznego, to lokal z daniami rybnymi, który osobiście bym ominął, bo nie jestem zwolennikiem dań rybnych – jestem typowym mięsożercą. O polanickiej „Tawernie Złota Rybka” słyszałem jednak dużo dobrych opinii, także o tym, że tutaj klienci czekają cierpliwie, aż zwolni się miejsce. A niektórzy przyjeżdżają do Polanicy specjalnie na rybę w tej tawernie. Postanowiłem więc sprawdzić, czy to zwykły chwyt marketingowy właścicieli mający na celu przyciągnąć klientów, czy może jednak rzeczywiście ryba tutaj serwowana wyróżnia się spośród innych smażalni na ziemi kłodzkiej. Przełamałem swój brak entuzjazmu do ryb i odwiedziłem „Tawernę Złotą Rybkę” w Polanicy Zdroju.

Zlokalizowany z boku polanickiego deptaka, niewielki lokal schowany jest za budynkami – trudno tu trafić przypadkiem, zwłaszcza, że wiele restauracji zlokalizowanych wzdłuż głównej ulicy polanickiego deptaka kusi klientów szyldami i ogródkami. W przypadku „Tawerny” trzeba wiedzieć, gdzie się kierować.

Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to wystrój wnętrza – stylizowanego na kuter rybacki! Naprawdę robi wrażenie, bo właściciel zadbał o wiele szczegółów, które wprowadzają klimat do tego miejsca: wiszące pod sufitem sieci rybackie, wędki, liny, stare latarnie, półki w kształcie łodzi, nawet stoły mają elementy morskie i do tego akwarium z rybkami. Wystrój wnętrza niedużej tawerny gromadzony był latami – wiele ekspozycji to podarunki od samych klientów.

Wracając do tego, co interesuje nas najbardziej, czyli spraw smakowych, to co mnie zaskoczyło to duży wybór ryb morskich, które znalazły się w menu, ale można także zjeść tutaj dania mięsne, zupy, są również przygotowane dania dla dzieci. Usiadłem w ogródku i poprosiłem właściciela, żeby opowiedział mi historię tego miejsca, która zaczęła się jak w filmie. Panu Romanowi, który 15 lat temu wrócił do Polski z Niemiec – a pracował tam jako monter w fabryce samochodów – i szukał pomysłu na biznes przyśnił się w nocy…karp. Uznał to za znak i następnego dnia wyruszył na poszukiwanie lokalu i ten sposób trafił na punkt gastronomiczny, który był wystawiony na sprzedaż. Po sfinalizowaniu zakupu stworzył lokal bazujący na różnego rodzaju daniach rybnych, bo jak sam powiedział, chciał sprawdzić, czy na południu Polski będą, tak samo jak na północy, zwolennicy dobrej ryby. Początki do łatwych nie należały, bo pan Roman nigdy w gastronomii nie pracował i uczył się od podstaw. Nie poddał się jednak i stworzył Tawernę, w której można zjeść smaczną rybę morską i rzeczną. Doczekał się chwili, kiedy goście z Polski i zagranicy zaczęli rezerwować wcześniej stoliki w lokalu.

Postanowiłem osobiście sprawdzić, co jest takiego wyjątkowego w tych daniach, że przyjeżdżają do niego ludzie z odległych stron. Zamówiłem trzy ryby z menu razem z surówkami i dodatkowo pieczywo zamiast frytek. Po kwadransie na stole pojawił się halibut, sandacz i miruna. Wszystkie ryby były smażone bez panierki (bezglutenowe). Po pierwszym kęsie uznałem, że kucharz zapomniał o soli i pieprzu, ale okazało się, że tak tu są podawane dania, aby poczuć naturalny smak ryby. Na spodzie talerza znajdowała się za to mieszanka przypraw, którą właściciel sam przygotowuje i w niej „macza” się rybę. Pierwsza, jaką spróbowałem był halibut – soczysty i delikatny zarazem, który odchodził od ości pod naciśnięciem widelca. Druga była miruna – bardziej spójna, ale też bardzo delikatna. Na koniec zostawiłem sandacza. Tutaj mięso było bardzo zbite i treściwe. Osobiście podałbym tę rybę z jakimś sosem, aby było bardziej soczyste, ale w tej postaci też jest dobre. Widać, że produkty do Tawerny kupowane są z pełną świadomością, gdyż żeby uzyskać taką jakość potrawy, ryby muszą być w niewielkiej ilości glazury, która działa niekorzystnie na strukturę mięsa ryb. Surówki tutaj robione ręcznie i staranie doprawione. Świetnie komponują się z potrawą, a pieczywo jest odpowiednio przypieczone – z wierzchu chrupiące, a w środku miękkie. Posiłek był zarazem lekki i sycący. Nic dziwnego, że Tawerna cieszy się powodzeniem wśród miejscowych i turystów odwiedzających Polanicę Zdrój.

Jestem przekonany że ten lokal zasługuje na miejsce w naszym przewodniku gastronomicznym Dobre Smaki Sudetów.

Marcin Bożek

Marcin Bożek

Absolwent Szkoły Gastronomicznej we Wrocławiu. Swoje doświadczenie zdobywał pośród najlepszych wrocławskich restauracji. W 2005 r. zdobył tytuł Mistrza w zawodzie kucharz. Wspólnie z innymi kucharzami założył Stowarzyszenie Kucharze Bez Granic, którego celem jest promowanie kuchni regionalnej. Ambasador i Chef Kuchni firmy Aves, właściciel firmy szkoleniowej MB Consulting, rekordzista Guinnessa, który zdobył w 2018 r. gotując największą zupę krupnik na świecie.

Dobre Smaki Sudetów. Wznawiamy nasz kulinarny przewodnik. Zapraszamy do współpracy!

Miło nam poinformować, że po ponad rocznej przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa, wznawiamy nasz kulinarny przewodnik „Dobre Smaki Sudetów”. Po tym bardzo trudnym...

Stara Kuźnia w Złotym Stoku. Tradycyjne dania na produktach regionalnych

Sudety to region słynący zarówno z największej ilości zabytków i atrakcji turystycznych. A tam, gdzie jeździ dużo ludzi, powinno być też...

Karczma Stary Młyn, gdzie każde danie jest przemyślane

Bliskie memu sercu zawsze były dania kuchni polskiej i w tym celu udałem się do Kłodzka, aby znaleźć lokal, który serwuje tradycyjne...

WAŻNE TEMATY

Od września ma ruszyć zastępcza komunikacja autobusowa do Stronia Śląskiego. Czy za dwa lata...

Z dużą dozą pewności można powiedzieć, że we wrześniu tego roku uda się uruchomić zastępczą komunikację autobusową na linii Kłodzko-Lądek Zdrój-Stronie...

Kłodzko: ciepłownia prosi miasto o pożyczkę. Nie ma pieniędzy na zakup węgla

Poważne problemy ciepłowni, które dostarczają ciepło systemowe do spółdzielni i wspólnot. Ogromny wzrost cen za węgiel i jego braki na rynku...

Wieża na Śnieżniku prawie gotowa. Jako jedni z pierwszych weszliśmy na jej szczyt!

Wieża na Śnieżniku jest już prawie gotowa. Wykonawca montuje już ostatnie oszklenia, trwają prace wykończeniowe przy kamiennej okładzinie i przewidywany termin...

Kłodzko: inspektorzy ITD wykryli usterkę hamulców w autobusie jednego z przewoźników

W czwartek, 11 sierpnia br. inspektorzy z kłodzkiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego podczas kontroli autobusu na terenie miasta Kłodzka stwierdzili bardzo poważną...

W sobotę będzie się działo na torze Off Road w Dzikowcu

12 i 13 sierpnia br. na Torze Off Road w Dzikowcu wystartuje IV Runda Polskiej Ligi ATV. Tym razem organizatorzy przygotowali...

Karpatczycy ćwiczyli ze strażakami umiejętności podczas działań prewencyjnych

„Fire Phobia” to hasło przewodnie zajęć dla Karpatczyków, które miały miejsce na pasie taktycznym w 22. Karpackim Batalionie Piechoty Górskiej, we współpracy...

Na sygnale eskortowali rodziców z niemowlęciem do kłodzkiego szpitala

Kiedy rodzice poprosili mundurowych o pomoc w szybkim przejeździe do szpitala w Kłodzku, ponieważ u ich małej córeczki gwałtownie pogorszył się stan...

Gmina Kłodzko: policja ujawniła w samochodzie 19 kg krajanki tytoniowej

Dzielnicowi z kłodzkiej komendy policji podczas obchodu rejonu służbowego ustalili, że na jednej z ulic zaparkowany jest samochód,  którym - według uzyskanych...

Noworudzcy strażacy ruszyli na pomoc w gaszeniu pożaru we Francji

Asp. Remigiusz Szymaniak oraz sekc. Hubert Lubas pojazdem czteroosiowym SCANIA G480, pojechali do Francji, żeby wspomóc tamte służby w gaszeniu potężnego...

Ogłoszono konkurs na prezesa PKS w Kłodzku

Rada Nadzorcza PKS w Kłodzku S.A. w Restrukturyzacji ogłosiła konkurs na prezesa spółki. To efekt złożenia rezygnacji przez Elżbietę Żytyńską, która...

Budżet Obywatelski Powiatu Kłodzkiego. Już można składać wnioski

Wystartowała kolejna edycja Budżetu Obywatelskiego Powiatu Kłodzkiego. Propozycje zadań można zgłaszać od 1 lipca do 9 września. Koszt jednego zgłoszonego zadania w...

Przewoził niebezpieczne odpady przez powiat kłodzki. ITD wykazała wiele nieprawidłowości

We wtorek, 9 sierpnia br. na drodze krajowej nr 8 w powiecie kłodzkim, inspektorzy z kłodzkiego oddziału dolnośląskiej ITD zatrzymali do...

Kłodzko: rozpoczął się remont ulicy Zamiejskiej. Dojazd do szpitala tylko z DK8

Ruszył remont ulicy Zamiejskiej, prowadzącej do szpitala. Mieszkańcy muszą liczyć się z utrudnieniami, tak jak i osoby jadące w kierunku szpitala.