Szczurze eldorado na kłodzkim osiedlu

0

Teren wzdłuż kanału nad Młynówką obok osiedla Malczewskiego w Kłodzku od kilku miesięcy stał się wylęgarnią szczurów. Już w zimie było ich sporo, ale ostatnio jest ich tyle, że można je spotkać w biały dzień – zwłaszcza przed południem i popołudniu – biegające po murku przy kanale. I niewiele robiące sobie z obecności człowieka. Schronienie znajdują w znajdujących się tuż obok garażach, do których wchodzą przez kanały wentylacyjne. Na dowód tego publikujemy Publikujemy nadesłany przez naszego czytelnika film zrobiony w ostatnich dniach przy popularnej ścieżce rowerowej nad Kanałem Młynówka w dzień nakręcony podczas spaceru. A takich zdjęć i filmików jest więcej, zrobionych w różnych dniach i godzinach.

Czy możemy mówić o pladze szczurów w Kłodzku? Ciężko powiedzieć, do kłodzkiej straży miejskiej do tej pory nie wpłynęło żadne zgłoszenie dotyczące tych gryzoni. Jednak fakt, że można je zaobserwować biegające sobie swobodnie w ciągu dnia przy dość popularnej ścieżce spacerowej pozwala przypuszczać, że ich populacja jest w tym miejscu coraz większa. Trzeba pamiętać, że dorosła samica może rodzić nawet 6 razy w roku, każdorazowo do 12 młodych, które w kilka tygodni są gotowe do rozrodu. Odkąd w Kłodzku w dużym stopniu uporano się także z problemem bezdomnych kotów, które żywiły się tymi gryzoniami, zabrakło ogniwa, które w naturalny sposób kontrolowało populację szczurów.

Wzdłuż ścieżki rowerowej nad Kanałem Młynówka przy ul. Malczewskiego w Kłodzku w biały dzień biegają szczury
Schronienie znajdują m.in. w garażach, do których przedostają się przez kratki wentylacyjne

Z plagą szczurów w tym roku zmaga się Wrocław. Są miejsca w stolicy Dolnego Śląska, gdzie występują duże ich skupiska, zwłaszcza właśnie przy blokowiskach, na śmietnikach, w pustostanach, w piwnicach. Odnotowano nawet przypadki pogryzienia człowieka przez szczury, co jest już o tyle niebezpieczne, że stworzenia te przenoszą wiele groźnych schorzeń tj. salmonellozę, gorączkę szczurzą, świerzb, grzybice, choroby pasożytnicze, leptospirozę, listeriozę, a nawet toksoplazmozę. Wrocław objęty został obowiązkiem deratyzacji. Ostatnia taka plaga we Wrocławiu miała miejsce po powodzi w 1997 roku – jak podaje Tvp.info, wówczas z całej Polski do Wrocławia zwożono…koty, żeby walczyć ze szczurami.

Warto więc, żeby kłodzkie służby miejskie przyjrzały się szczególnie ścieżce przy Kanale Młynówka przy ul. Malczewskiego, tym bardziej, że kilkanaście metrów dalej znajduje się spore osiedle, oblegany przez dzieci plac zabaw, boisko, a teren ten to popularne miejsce spacerów mieszkańców.

Joanna Żabska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj swój podpis