5.3 C
Kłodzko
poniedziałek, 26 lutego 2024
REKLAMA

HISTORIA

Autor publikacji o Wójtowicach z nagrodą za najlepszą książkę regionalistyczną w 2019 roku

Robert Leszczyński, autor książki „Wójtowice. 700 lat w kresowej dolinie”, został uhonorowany Nagrodą im. Anatola J. Omelaniuka za najlepszą książkę regionalistyczną wydaną w 2019 roku.

O przyznaniu nagrody dla Roberta Leszczyńskiego w trzeciej edycji konkursu poinformowało Dolnośląskie Towarzystwo Regionalne, będące wraz z Radą Krajowa Ruchu Stowarzyszeń Regionalnych Rzeczpospolitej Polskiej organizatorem konkursu. Autor został nagrodzony za za wszechstronne, bogate i wnikliwe przedstawienie dziejów i współczesności wsi Wójtowice k. Bystrzycy Kłodzkiej.

Przypomnijmy, że publikacja „Wójtowice. 700 lat w kresowej dolinie”, opisująca dzieje liczącej nieco ponad 150 mieszkańców wsi w gminie Bystrzyca Kłodzka, została wydana w ubiegłym roku przez Fundusz Lokalny Masywu Śnieżnika. Robert Leszczyński na ponad 400 stronach książki w interesujący sposób opisał historię regionu oraz jego mieszkańców.

Laureat nagrody i autor książki – Robert Leszczyński, z wykształcenia jest geologiem. Z Dolnym Śląskiem związany jest od prawie pięćdziesięciu lat, a z wsią Wójtowice – od lat prawie trzydziestu.

Serdecznie gratulujemy!

red. (fot. okładka książki – Fundusz Lokalny Masywu Śnieżnika)


ZOBACZ TEŻ:

Warto poznać historię wsi Wójtowice

„Ocalmy pamięć”. Grób bohatera w Szalejowie Górnym zyskał honorowe insygnium

W czwartek, 7 lipca br. na cmentarzu parafialnym w Szalejowie Górnym odbyła się uroczystość uhonorowania grobu żołnierza Wojska Polskiego oraz funkcjonariusza Policji Państwowej Stefana Bobuli. W ramach...

Kłodzkie losy bohaterów. Historia Alfreda Leszczuka

Powojenne losy przywiodły sierżanta Alfreda Leszczuka do Kłodzka, gdzie zamieszkał z rodziną. Został tutaj pochowany na cmentarzu komunalnym - wedle jego życzenia w wojskowym...

Lotnicy bez skrzydeł. Wspomnienie o pochowanym na kłodzkim cmentarzu Julianie Falińskim

Im Mechanikom, oddawał myśliwiec swe najtajniejsze uczucia, im zawdzięczał więcej niż koledze-pilotowi, bo i życie, i zwycięstwo, i swą chwałę. I swe bezgraniczne zaufanie...