-0.7 C
Kłodzko
czwartek, 26 listopada 2020
REKLAMA

HISTORIA

Znani i nieznani: Andreas Faulhaber

Ksiądz Andreas Faulhaber – syn kowala, urodzony w Kłodzku 21 maja 1713 roku. Początkowo praktykował naukę zawodu w warsztacie ojca – wytwórcy mechanicznych zegarów wieżowych przy ulicy Czeskiej.

Ciągnęło go jednak do nauki – zazdrościł swojemu bratu Augustynowi, który pobierał nauki teologiczne na uniwersytecie w Pradze. Udało mu się jednak ukończyć gimnazjum i przez 14 lat pracował jako nauczyciel domowy, zbierając pieniądze na dalszą edukację. Chciał pójść w ślady brata, który był już w tym czasie księdzem w Kłodzku.

29 września 1750 roku Andreas Faulhaber spełnił swoje marzenia – został wyświęcony na księdza i pełnił później obowiązki kapłańskie w rożnych parafiach na Ziemi Kłodzkiej, między innymi w Lądku i Dusznikach. Ostatnim miejscem jego pracy jako duchownego było Kłodzko – tu pełnił też obowiązki nauczyciela w gimnazjum.

Ponieważ jednym z obowiązków kapłana było spowiadanie lokalnej ludności, której znacząca część była pochodzenia słowiańskiego, ksiądz Faulhaber nauczył się biegle władać językiem polskim i czeskim. Zajmował się również malarstwem i rzeźba, napisał także małą książeczkę o Arnoszcie z Pardubic, do której wykonał własnoręcznie kilka miedziorytów.

Tak się jednak tragicznie złożyło, iż okres jego pracy jako księdza zbiegł się z czasem wojen prowadzonych przez króla pruskiego Fryderyka II przeciwko cesarzowej Marii Teresie. Wojsko pruskie ogarnięte było falą dezercji, a księżom katolickim nakazem królewskim zabroniono udzielania sakramentu spowiedzi dezerterom – było to konsekwencją represji Prusakow wobec kleru katolickiego.

W tym miejscu pojawiają się cztery nazwiska osób, które zaważyły na życiu i śmierci księdza Faulhabera: dowódca twierdzy kłodzkiej generał de La Motte-Foque, jego zastępca major d’O – obaj zaciekli wrogowie kleru katolickiego, oraz Joseph Nentwig i Johann Georg Veith – dezerterzy z armii pruskiej. Ci dwaj ostatni wyznali po schwytaniu, iż do dezercji namówił ich podczas spowiedzi ksiądz Andreas Faulhaber, dzięki czemu umożliwili pruskim oficerom stosowną reakcję.

Ksiądz Faulhaber został aresztowany 5 września 1757 roku i po niespełna dwóch miesiącach – 28 października, pomimo, iż nie przyznawał się do winy, został skazany na śmierć przez króla Fryderyka II. W trakcie procesu odmówiono mu prawa do obrony i adwokata (inne źródła podają, że Faulhaber sam zrezygnował z prawa do adwokata, „ufając Bogu i słusznej sprawie”).

30 grudnia 1757 roku o godzinie 9 rano na Szubienicznej Górze czekała na skazańca szubienica w otoczeniu 300 żołnierzy pruskich. Odczytano rozkaz podpisany przez Fryderyka II i wyrok został wykonany. Ksiądz Faulhaber został powieszony bez sakramentów i z zakazem pogrzebania jego zwłok.

Tu jednak historia się nie kończy – zwłoki księdza wisiały na szubienicy dwa lata i siedem miesięcy – dopiero 28 czerwca 1760 roku, kiedy do Kłodzka wkroczyły wojska cesarzowej Marii Teresy, kaznodzieja wojskowy O. Leixner zdjął je z szubienicy. Stwierdzono wówczas, że nie uległy one rozkładowi!

Uroczysty pogrzeb księdza Faulhabera odbył się 28 lipca 1760 roku w kościele Wniebowzięcia NMP i tam też jego zwłoki zostały pochowane. Na nagrobku umieszczono płytę z napisem: „Wielce czcigodny kapłan Andrzej Faulhaber. Przez siedem lat pilny duszpasterz, syn i kapłan miasta Kłodzka. Więziony był haniebnie w tutejszej twierdzy, lecz chwalebnie przed nieprzyjacielem dochował wierności tajemnicy spowiedzi, przez co utracił życie na szubienicy 30 grudnia 1757 roku w wieku 44 lat. Odtąd znieważone wszystkie członki jego ciała nietknięte wisiały na powrozie przez dwa lata i siedem miesięcy. A powierzone ziemi przez armię austriacką, pochowane zostały w tym miejscu z należytą pobożnością 28 lipca 1760 roku. Ufamy, że męka jego będzie wynagrodzona”.

Z osobą księdza Faulhabera wiąże się jeszcze jedna historia. Otóż kiedy był on więziony w twierdzy, odwiedził go brat, który przyniósł mu między innymi cynowy kubek, na którym ksiądz wyrył przy pomocy sprzączki od buta historię swojego aresztowania w postaci trzech rysunków. Historię niedokończoną, gdyż jej utrwalanie zostało przerwane przez śmierć. Kubek ów podobno jeszcze w 1945 roku znajdował się w zbiorach Muzeum Ziemi Kłodzkiej, ale gdzie jest teraz – nikt nie wie.

Opracował: Tomasz Żabski

Kłodzkie losy bohaterów. Historia Alfreda Leszczuka

Powojenne losy przywiodły sierżanta Alfreda Leszczuka do Kłodzka, gdzie zamieszkał z rodziną. Został tutaj pochowany na cmentarzu komunalnym - wedle jego...

O wolną Polskę. Kłodzki tragiczny moment życia Jana Klamuta

Mija kolejna rocznica wydarzenia, które w historii Kłodzka powinno mieć miejsce szczególne. Wydarzenie to dotyczy osoby porucznika Armii Krajowej, Jana Klamuta...

Historia zamknięta w grobie

W Kłodzku na cmentarzu komunalnym znajduje się zapomniany grób majora lotnictwa Kazimierza Olechnowicza-Czerkasa, trzykrotnie odznaczanego za zasługi dla kraju. Chociaż jego...

wsie, animalia, miscellanea

Maciej Bobula wsie, animalia, miscellanea Fundacja Duży Format, Warszawa 2018 Debiutancki tomik...

Pejzaż we mgle

Katarzyna Redmerska Pejzaż we mgle Wydawnictwo Axis Mundi, 2018 Wydana w 2018...