Z fascynacji do rock’n’rolla. Energetyczny The Soul Sweepers

0

Lata 80. i 90. ubiegłego wieku to był „złoty okres” lokalnych kapel o mocnym brzmieniu. Powstawało ich wówczas wiele, grali w garażach, ośrodkach kultury, czy na lokalnie organizowanych koncertach. Dzisiaj powstaje ich zdecydowanie mniej, bo i czasy są inne. Dlatego naszą uwagę zwróciła grupa młodych ludzi z Kłodzka, którzy zafascynowani rock’n’rollem, zdecydowali się stworzyć własny projekt muzyczny. Za sobą mają już kilka lokalnie zagranych koncertów, a w planach nagranie płyty. Z Grzegorzem Klasickim z kłodzkiej rockowej kapeli The Soul Sweepers rozmawia Maciej Sergel.

The Soul Sweepers to nowy projekt. Od kiedy gracie i w jakim składzie?

Gramy od półtora roku, ale w obecnym składzie od grudnia 2018 roku. Śpiewa Magda Kurowska, czasem również Weronika Grzech, która w naszym składzie gra także na gitarze elektrycznej. Na gitarze basowej gra Kacper Kaszuba, na instrumentach klawiszowych Bartek Syryca, na perkusji Adam Klasicki, a ja na gitarze elektrycznej, także w obecnym składzie gramy w sześć osób.

Czyli frontmankami są u was dziewczyny?

Frontmanką jest Magda, ponieważ ma świetny głos pasujący do granej przez nas muzyki i na scenie czuje się jak ryba w wodzie, co sprawia, że nasze koncerty przechodzą na wyższy poziom. Obie dziewczyny świetnie słychać i to się nam podoba.

Fot. Mieczysław Krombach

Co wobec tego was inspiruje i jaką muzykę gracie?

Generalnie gramy hard rocka, ale staramy się nie zamykać na gatunki i często mieszamy je z innymi, jak blues czy jazz. Co do inspiracji, to fascynujemy się muzyką z lat 70 i 80. Do stworzenia samego zespołu zainspirowała nas chęć przywrócenia do łask rock’n’rolla, gdyż tego rodzaju muzyki nie tworzy się dużo w obecnych czasach.

Kto pisze teksty, a kto robi muzykę do nich?

Teksty pisze Weronika i Kacper, ale niedługo swój utwór skończy pisać Magda. Muzykę do tego robię ja, Wera i Kacper. Najczęściej, kiedy ktoś napisze tekst lub stworzy riff, to spotykamy się i razem dopracowujemy utwór.

A o czym są Wasze teksty?

Nasze teksty są różne i najczęściej są związane z naszymi doświadczeniami i emocjami, które czujemy i chcielibyśmy wyrazić i wykrzyczeć.

Fot. Mieczysław Krombach

Uczycie się grać na coverach, a macie już swoje własne kawałki?

No tak…uczyliśmy się na coverach, bo dzięki nim najłatwiej było zacząć występować dla większej publiczności, kiedy nie mieliśmy własnych utworów. Dzięki graniu coverów rozwinęliśmy się muzycznie. Jak gramy obecnie koncerty, to gramy i covery i swoje kawałki, których na dzisiaj mamy 5 w 100% zrobionych przez nas, a w trakcie robienia są kolejne dwa. Planujemy nagrać własne utwory zanim jeszcze wyjedziemy na studia.

Fot. Mieczysław Krombach

Uczycie się jeszcze w szkole?

Wszyscy – poza Adamem Klasickim – są już po maturze i chcą iść na studia. Uczyliśmy się w różnych szkołach. Magda chodziła do „Chrobrego” w Kłodzku, Weronika do Liceum w „Budowlance”, ja, Kacper, Bartek i Adam do Alternatywnej. Adam zostaje w jeszcze w LO.

Jakie są Wasze ulubione kapele?

Obracamy się wszyscy w podobnych klimatach: AC/DC, Guns’n’Roses, Metallica. Mi osobiście podoba się jeszcze Led Zeppelin, Adamowi Creedence Clearwater Revival, Weronika słucha Aerosmith i Mötley Crue, Magda – Dead Sara i The Pretty Reckless, Bartek Erica Claptona, a Kacper lubi Hunter.

Fot. The Soul Sweepers

Graliście ostatnio na Czarnej Górze? Co to była za impreza?

Graliśmy dla ludzi na rajdzie samochodowym. Koncert wyszedł bardzo dobrze. Świetne nagłośnienie spowodowało, że muzykę było słychać praktycznie wszędzie, więc nawet zawodnicy w boksach nas słyszeli.

Co robicie w czasie wolnym?

Mnie poza muzyką interesują sporty siłowe i jazda na motorach. Kacper oprócz gry też lubi sporty siłowe. Weronika w czasie wolnym słucha muzyki, gra na gitarze i rysuje, Magda lubi poznawać nowe smaki i gotować, a Bartek lubi majstrować przy autach.

Fot. The Soul Sweepers

Poznałem część z was – między innymi ciebie Grzesiek – na „drążkach” na kłodzkim stadionie. Co myślicie o pomyśle budowy nowego parku do Street Workoutu?

Uważam, że street workout jest taką sama pasją jak dla nas muzyka. My chcemy się rozwijać poprzez rozbudowywanie naszych umiejętności, a rozbudowanie parku da również możliwość rozbudowania umiejętności osób, które tam ćwiczą. Tak, jak najbardziej jesteśmy za parkiem SW.

Dziękuję za rozmowę i życzymy kolejnych udanych koncertów, dalszego rozwoju umiejętności oraz wydania pierwszej płyty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj swój podpis