22.6 C
Kłodzko
niedziela, 14 sierpnia 2022
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Stronie Śląskie: samorządowcy i przedsiębiorcy rozmawiali o potrzebie zrównoważonego rozwoju regionu

W piątek 22 kwietnia br., w Centrum Edukacji, Turystyki i Kultury w Stroniu Śląskim odbyło się spotkanie w sprawie planowanego poszerzenia obszaru ochronnego w programie Natura 2000 określonych jako Góry Bialskie i Grupa Śnieżnika PLH020016. Wzięli w nim udział samorządowcy i przedsiębiorcy zaniepokojeni planami, nad którymi pracuje obecnie Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

W spotkaniu wzięli udział m.in. wiceminister Ministerstwa Klimatu i Środowiska Ireneusz Zyska, starosta powiatu kłodzkiego Maciej Awiżeń, burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec, burmistrz Lądka Zdroju Roman Kaczmarczyk, przewodniczący rady powiatu kłodzkiego Zbigniew Łopusiewicz, radny sejmiku dolnośląskiego Zbigniew Szczygieł oraz zainteresowani inwestorzy, przedsiębiorcy i mieszkańcy spornego terenu.

Dotyczyło ono wątpliwości, problemów i niepokojów jakie towarzyszą informacjom o dotychczasowych kierunkach prac nad projektem planu ochrony dla obszaru Natura 2000 Góry Bialskie i Grupa Śnieżnika. Obszar ten utworzono w 2009, a wprowadzono w 2013 roku. Objął on 19 038,47 ha i w 95 % leży w granicach Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. Najcenniejsze tereny tych dwóch masywów górskich są chronione przez pięć rezerwatów przyrody: Śnieżnik Kłodzki, Jaskinię Niedźwiedzią, Puszczę Śnieżnej Białki, Wodospad Wilczki i Nową Morawę. Pierwszy projekt wyznaczenia tych obszarów znajdujących się na terenie gmin Bystrzyca Kłodzka, Lądek Zdrój, Stronie Śląskie i Międzylesie został przygotowany już w 2003 roku we współpracy z naukowcami i przyrodnikami z Instytutu Ochrony Przyrody PAN z Krakowa.

Należy zwrócić uwagę, że program Natura 2000 został powołany na podstawie dyrektyw Unii Europejskiej, a jego celem jest zachowanie określonych typów siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory, która uważana jest za cenną i zagrożoną dla dziedzictwa przyrodniczego Unii Europejskiej. Aby nadać temu systemową ochronę, to wspólne działanie ma być oparte na jednolitym prawie przede wszystkim po to, aby było skuteczniejsze.

W 2021 roku obszar ochronny PLH020016 Grupa Śnieżnika i Góry Bialskie został powiększony o 90 ha i planowane są wnioski o kolejne powiększania. To powoduje niepewność inwestorów co do możliwości przeprowadzenia budowy na zakupionych od gmin terenach, które sprzedając im nieruchomości oparły się o już istniejące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Panuje ogólne przekonanie, że prace nad dokumentem, który ma być gotowy w przyszłym roku, są wykonywane bez szerszych konsultacji społecznych i że prowadzona inwentaryzacja przyrodnicza często mija się z rzeczywistością. – Problem wyniknął ostatnio podczas zabiegania o pozwolenie na budowę dla osób, które kupiły działki m.in. na terenie gminy Lądek. Mowa jest o czterech miejscowościach położonych w górach Złotych. Dotyczy to Wrzosówki, Wojtówki, Orłowca i Lutyni. Osoby te zwróciły się o zatwierdzenie pozwolenia na budowę w starostwie i zostały odesłane do konsultacji środowiskowej do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, a RDOŚ zaczął wszystkie te decyzje opiniować negatywnie. W związku z tym osoby te nie mogą się wybudować – przedstawia problem burmistrz Lądka Zdroju Roman Kaczmarczyk. – Mowa jest o terenie z już zatwierdzonym planem zagospodarowania przestrzennego, a ja sprzedając te tereny oświadczam w akcie notarialnym, że teren znajduje się w tym planie i zaznaczony jest jako teren pod inwestycje mieszkalno-usługowe. Przykładem jest miejscowość Wrzosówka, która przed wojną liczyła ponad 120 mieszkańców, miała swój kościół i gospodę, a teraz jest porośnięta samosiejkami i jest łąką. Chcielibyśmy odtworzyć tę miejscowość, przeciwdziałając niejako problemowi wyludnienia i depopulacji naszego regionu przez nowe osiedlenia, ale spotykamy się z informacjami ze strony RDOŚ, że łąka ta jest bardzo ważna dla środowiska i przyrody – dodaje włodarz Lądka Zdroju.

Podobnie widzi pojawiający się coraz częściej problem Piotr Seget, zajmujący się analizami środowiskowymi. Zwraca uwagę, że aktualne projekty planów ochronnych mogą doprowadzić do tego, że wiele miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego straci swoją funkcję. – Może to spowodować sytuację, że grunty budowlane mogą zostać skazane na wieczną nie zabudowę, że prowadząc zbyt rygorystyczną politykę ochrony doprowadzimy do tego, że nie będziemy mieli obszaru ochrony, bo przykładowo nieskoszone łąki zarosną nam obcymi, inwazyjnymi gatunkami, ani nie będziemy mieć gruntów budowlanych, które stracą swoją wartość, pomimo, że w MPZ zostały określone jako budowlane. Wystarczyłoby dobrze skonsultować plany zadań ochronnych i wyznaczyć na przykład różne kompensacje, co byłoby też dobre dla przyrody. Tam, gdzie zabudujemy jakąś łąkę, można ją odtworzyć w innym miejscu, gdzie zarasta gatunkami obcymi i dzięki temu możemy mieć i zabudowę i nawet więcej siedlisk chronionych. Na ten moment nie ma przyzwolenia na takie rozwiązania, a szkoda – podpowiada możliwe rozwiązania P. Seget.

Inwestor przy otrzymaniu odmowy jest zmuszony do wystąpienia o pozwolenie na zabudowę w ramach procedury oceny oddziaływania obszaru Natura 2000 wykonując karty informacyjne przedsięwzięcia, a często też raporty oddziaływania na środowisko z przeprowadzoną rzetelną inwentaryzacją przyrodniczą. Na dzień dzisiejszy to dodatkowy koszt od dwunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Jak podkreślał burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec, że organizacją tego spotkania chcą zasygnalizować problemy, które pojawiły się przy realizacji inwestycji w regionie i żeby były one brane pod uwagę przy opracowywaniu planów dotyczących rozszerzenia obszarów programu Natura 2000. – Gmina Stronie Śląskie, podobnie jak i ościenne gminy, chce się rozwijać turystycznie i chcemy doprowadzić do tego, żebyśmy mówili o zrównoważonym rozwoju, kiedy chronimy przyrodę, ale i mamy możliwość rozwoju gospodarczego regionu. Cały czas mamy spotkania konsultacyjne różnych zespołów i z pewnością weźmiemy udział w tym najbliższym, które odbędzie się w czerwcu – zaznaczył Dariusz Chromiec.

Podczas dyskusji uczestnicy często podawali przykłady rozwoju gospodarczego i inwestycji u naszych południowych sąsiadów, które po czeskiej stronie mają wg rozmówców łatwiejsze warunki rozwoju. Podobnie przedstawiany był przykład małej Szwajcarii, która jako państwo wielkości naszego województwa dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego, zamieszkiwane przez około 8,5 mln ludzi potrafi wygenerować rocznie 33 mln noclegów dla turystów zagranicznych i ponad 36 mln dla turystów krajowych. Podawano przykłady budowania restauracji na szczytach gór i budowania kolei linowych po to, aby z korzyścią dla środowiska ograniczyć rozprzestrzenianie się ruchu turystycznego po partiach szczytowych.

Swoją pomoc w konsultacjach, w tym zorganizowania spotkania w ministerstwie w Warszawie, zaproponował zaproszony na konferencję wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu dziękując za zaproszenie do konsultacji, poinformowała organizatorów, że w związku ze zbyt krótkim terminem piątkowego spotkania nie była w stanie nikogo delegować i zaprosiła wszystkich zainteresowanych na wspomniane już wcześniej spotkanie konsultacyjne w czerwcu 2022 roku.

Podczas spotkania pojawił się także głos broniący prac nad nowym planem ochrony Natura 2000. – Po latach funkcjonowania programu Natura 2000 inwestorzy powinni być naprawdę świadomi tych ograniczeń. RDOŚ, wierzę w to, dba o to, żebyśmy zabudowali naszą przestrzeń w układzie łańcuchowym, przy istniejących traktach, przy istniejącej infrastrukturze, żeby ta infrastruktura była jak najtańsza w utrzymaniu – wskazywał z kolei radny powiatu kłodzkiego, Borysław Zatoka. – Trzeba zadać sobie pytanie, gdzie jest granica urbanizacji naszego terenu, a Natura 2000 jest po to, aby chronić nasz obszar przed chaotycznymi inwestycjami.

Termin zakończenia prac nad planem ochrony planowany jest na 30 czerwca 2023 roku. Miejmy więc nadzieję, że do tego czasu wszystkie nieporozumienia i problemy uda się wyjaśnić i doprowadzić do znalezienia wspólnej drogi dla inwestorów, samorządów i instytucji państwowych, które mają dbać o dziedzictwo przyrody dla obecnych i przyszłych pokoleń.

Spotkanie poprowadzili Ryszard Wojtaszek ze Stowarzyszenia Rozwoju Regionalnego Masywu Śnieżnika i Adam Jaśnikowski z Śnieżnickiego Klubu Biznesu.

Maciej Sergel

WAŻNE TEMATY

Od września ma ruszyć zastępcza komunikacja autobusowa do Stronia Śląskiego. Czy za dwa lata...

Z dużą dozą pewności można powiedzieć, że we wrześniu tego roku uda się uruchomić zastępczą komunikację autobusową na linii Kłodzko-Lądek Zdrój-Stronie...

Kłodzko: ciepłownia prosi miasto o pożyczkę. Nie ma pieniędzy na zakup węgla

Poważne problemy ciepłowni, które dostarczają ciepło systemowe do spółdzielni i wspólnot. Ogromny wzrost cen za węgiel i jego braki na rynku...

Wieża na Śnieżniku prawie gotowa. Jako jedni z pierwszych weszliśmy na jej szczyt!

Wieża na Śnieżniku jest już prawie gotowa. Wykonawca montuje już ostatnie oszklenia, trwają prace wykończeniowe przy kamiennej okładzinie i przewidywany termin...

Miodowy festiwal „Cud Miód” w Polanicy-Zdroju

Kilkunastu wystawców towarzyszy kolejnej edycji Spotkań Wystawców Produktów Regionalnych „Cud Miód”. Tradycyjnie można podczas tego wydarzenia kupić chyba każdy miód dostępny w...

Amatorzy górskich biegów rywalizowali podczas Biegu MUFLON

W sobotę, 13 sierpnia br. w Dusznikach-Zdroju odbyła się druga edycja biegów górskich Muflon. Jako pierwszy o godzinie 10.00 wystartował półmaraton,...

W Polanicy trwa 58. Festiwal Szachowy im. Akiby Rubinsteina, a w Parku Szachowym odsłonięto...

W sobotę 13 sierpnia br., w Polanicy Zdroju został oficjalnie otwarty 58. Międzynarodowy Festiwal Szachowy im. Akiby Rubinsteina. Uroczystej inauguracji towarzyszyła...

Kłodzko: inspektorzy ITD wykryli usterkę hamulców w autobusie jednego z przewoźników

W czwartek, 11 sierpnia br. inspektorzy z kłodzkiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego podczas kontroli autobusu na terenie miasta Kłodzka stwierdzili bardzo poważną...

W sobotę będzie się działo na torze Off Road w Dzikowcu

12 i 13 sierpnia br. na Torze Off Road w Dzikowcu wystartuje IV Runda Polskiej Ligi ATV. Tym razem organizatorzy przygotowali...

Karpatczycy ćwiczyli ze strażakami umiejętności podczas działań prewencyjnych

„Fire Phobia” to hasło przewodnie zajęć dla Karpatczyków, które miały miejsce na pasie taktycznym w 22. Karpackim Batalionie Piechoty Górskiej, we współpracy...

Na sygnale eskortowali rodziców z niemowlęciem do kłodzkiego szpitala

Kiedy rodzice poprosili mundurowych o pomoc w szybkim przejeździe do szpitala w Kłodzku, ponieważ u ich małej córeczki gwałtownie pogorszył się stan...

Gmina Kłodzko: policja ujawniła w samochodzie 19 kg krajanki tytoniowej

Dzielnicowi z kłodzkiej komendy policji podczas obchodu rejonu służbowego ustalili, że na jednej z ulic zaparkowany jest samochód,  którym - według uzyskanych...

Noworudzcy strażacy ruszyli na pomoc w gaszeniu pożaru we Francji

Asp. Remigiusz Szymaniak oraz sekc. Hubert Lubas pojazdem czteroosiowym SCANIA G480, pojechali do Francji, żeby wspomóc tamte służby w gaszeniu potężnego...

Ogłoszono konkurs na prezesa PKS w Kłodzku

Rada Nadzorcza PKS w Kłodzku S.A. w Restrukturyzacji ogłosiła konkurs na prezesa spółki. To efekt złożenia rezygnacji przez Elżbietę Żytyńską, która...

1 KOMENTARZ

  1. Dzis pojęcie maksymalizacja zysków zastąpiono ładniejszym określeniem, zrównoważony rozwój. Jednak jak zwał, tak zwał, ucierpimy my, jeśli przyroda będzie zniszczona intensywną zabudową.

Comments are closed.