7.6 C
Kłodzko
niedziela, 3 marca 2024
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Radni zdecydowali: przystanek na ul. Łużyckiej w Kłodzku zostanie zlikwidowany

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kłodzku, w czwartek 27 lutego br. radni jednogłośnie podjęli decyzję o likwidacji kłopotliwego dla mieszkańców przystanku na ul. Łużyckiej w Kłodzku. Na sesji pojawili się przedstawiciel przewoźników, właściciel Beskidu oraz mieszkańcy ul. Łużyckiej.

Żaden z obecnych na sesji radnych nie miał wątpliwości, że kłopotliwy przystanek na ul. Łużyckiej w Kłodzku powinien zostać zlikwidowany. Na 19 obecnych na sesji radnych, 18 zagłosowało za. Udziału w głosowaniu nie wzięła przewodnicząca Rady Miejskiej w Kłodzku, Elżbieta Żytyńska, która jest jednocześnie prezesem powiatowej spółki PKS w Kłodzku.

Przed głosowaniem nad uchwałą, która jest efektem petycji, którą w zeszłym roku skierowali do burmistrza Kłodzka mieszkający w sąsiedztwie przystanku, głos w tej sprawie zabrał właściciel firmy Beskid, Jan Kumorowicz. Zaapelował on do radnych o wstrzymanie się z decyzją o likwidacji przystanku do czasu, aż nie znajdzie się dla niego zastępczego miejsca. Przyniósł ze sobą petycję z podpisami pasażerów czterech przewoźników, którzy na co dzień korzystają z przystanku. Jak podkreślił, decyzja o likwidacji jest nagła i podejmowana bez konsultacji społecznych.

– Przystanek na ul. Łużyckiej jest to w zasadzie węzeł komunikacyjny – powiedział J. Kumorowicz, przyznając, że sam Beskid realizuje z niego aż 84 połączeń, a z tego miejsca korzysta jeszcze trzech innych przewoźników. Dostosowanie rozkładu jazdy do nowych okoliczności, jak mówił właściciel Beskidu, wymaga czasu. – Samo procedowanie administracyjne, czyli zmiana rozkładu jazdy trwa około 6 miesięcy, wymaga uzgodnień i budowy od początku nowego rozkładu jazdy. Dlatego wnioskujemy i prosimy o zdjęcie z porządku obrad uchwały, abyśmy mieli możliwość skonsultowania zarówno ze społeczeństwem jak i z władzami. Obsługujemy znaczącą część pasażerów, nie można z dnia na dzień zlikwidować przystanku, który służy okolicznym mieszkańcom. To utrudni dostęp do komunikacji. To jest decyzja poważna, ona będzie implikowała w skutki w postaci blokady innego układu komunikacyjnego – apelował J. Kumorowicz.

Mieszkańcy ul. Łużyckiej zwracali z kolei uwagę na wiele uciążliwości związanych z lokalizacją przystanku i dużą częstotliwością odjazdów z niego autobusów tj. często blokowanie przejazdu, tłumy pasażerów – na niewielkim przystanku stoi ich nawet 50 – którzy zaśmiecają okoliczny teren, autobusy wydzielające spaliny, które powodują, że praktycznie nie można otworzyć okien w mieszkaniach, załatwianie potrzeb fizjologicznych w obrębie kamienic przez kierowców. Nie ukrywali, że początkowo, kiedy korzystał z niego tylko jeden lokalny przewoźnik, nie było to tak kłopotliwe, a czarę goryczy przelało pojawienie się na przystanku dużych autokarów Flixbusa. – Po tylu latach mając przystanek pod domem, chcemy mieć wreszcie spokój – mówiła jedna z mieszkanek ul. Łużyckiej.

Prezes Beskidu ze swojej strony zaproponował, że przewoźnicy mogą partycypować w kosztach dostosowania przystanku, jak np. instalacja szalet, wydzielenie pasów dla autobusów, w remoncie nawierzchni, żeby na tę chwilę udrożnić przystanek. A docelowo zaproponował budowę zatoczki autobusowej na ul. Śląskiej, jako zamiennika przystanku na ul. Łużyckiej. Radni, którzy zabrali głos: Zbigniew Nowak, Aneta Łosiewicz i Zdzisław Duda wskazywali jednak, że niedaleko znajduje się przecież duży dworzec autobusowy, z którego mogą korzystać przewoźnicy. Tym bardziej, że rozbudowuje się właśnie dworzec PKP, więc miejsce to jest naturalnym centrum komunikacyjnym i jest dogodne dla mieszkańców i turystów. Zachęcono do podjęcia wspólnych rozmów z PKS o możliwości korzystania z dworca, tak jak robią to przewoźnicy np. w Ząbkowicach Śląskich.

Właściciel Beskidu wskazywał jednak, że likwidacja przystanku na ul. Łużyckiej i inna lokalizacja, która najprawdopodobniej będzie płatną, spowoduje, że bilety zdrożeją. – Dostępność komunikacji będzie utrudniona poprzez ceny, które wzrosną. A z naszych przewozów korzysta młodzież i biedniejsi mieszkańcy – mówił J. Kumorowicz.

Problem z ul. Łużycką jest taki, że jest to przystanek miejski, a korzystający z niego przewoźnicy nie ponoszą żadnych opłat. Stąd jego tak duża popularność i praktycznie wszyscy prywatni przewoźnicy z niego korzystają. Jeśli mieliby przenieść się na dworzec PKS, musieliby zapłacić za korzystanie z niego powiatowej spółce PKS. Ile? To już jest kwestia dogadania się. Dwa lata temu Beskid negocjował z PKS możliwość korzystania z dworca w Nowej Rudzie. Jak mówi Elżbieta Żytyńska, prezes PKS w Kłodzku cena, którą wówczas zaproponował publiczny przewoźnik wynosiła 0,50 zł za każdy odjazd. Nie doszło do porozumienia, bo kwota ta okazała się za wysoka dla prywatnego przewoźnika.

Czy w przypadku likwidacji tzw. małego dworca autobusowego przy ul. Łużyckiej strony wrócą do negocjacji czy też znajdą sobie inną lokalizację w Kłodzku i problem znowu wróci? Czas pokaże.

Joanna Żabska

Zobacz też:

Przystanek na ul. Łużyckiej w Kłodzku do likwidacji? Zadecydują o tym radni na najbliższej sesji

Mieszkańcy Kłodzka piszą petycję do burmistrza. Chcą likwidacji przystanku na ul. Łużyckiej

WAŻNE TEMATY

Niecodzienny gość w Nadleśnictwie Jugów. Przez noworudzkie lasy wędruje ryś

Na terenie Nadleśnictwa Jugów zaobserwowano niecodziennego gościa – od Ścinawki w stronę Nowej Rudy szedł...ryś. Nadleśnictwo w mediach społecznościowych udostępniło film, na którym widać,...

Twierdza Kłodzko z dofinansowaniem na realizację kolejnej wystawy

Twierdza Kłodzko otrzymała 270 tys. złotych dofinansowania z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na realizację kolejnej stałej wystawy. Nowa ekspozycja, która podobnie jak otwarta pod...

Młoda utalentowana Milena Gajek odwróciła trzy krzesła trenerskie w The Voice Kids!

14-letnia, niezwykle utalentowana Milena Gajek w pierwszym odcinku przesłuchań w ciemno The Voice Kids odwróciła niemal od razu trzy trenerskie krzesła: Barona i Tomsona,...

Przeżyli wspólnie 50 lat! Piękny jubileusz Złotych Godów w Centrum Aktywności Lokalnej w Kłodzku

W sobotę, 2marca br. w Centrum Aktywności Lokalnej w Kłodzku odbyła się uroczystość z okazji jubileuszu 50-lecia pożycia małżeńskiego. Cztery pary z Kłodzka ,...

W Twierdzy Kłodzko polscy żołnierze będą się szkolić, jak chronić zabytki w czasie konfliktów...

W piątek, 1 marca br. podpisano list intencyjny dotyczący współpracy pomiędzy Twierdzą Kłodzko a Międzynarodowym Ośrodkiem Szkolenia i Badań nad Dziedzictwem Kultury w Zagrożeniu. W...

Kłodzkie siatkarki wywalczyły awans do finału Dolnośląskiej Ligi Młodziczek!

W czwartek, 29 lutego br. w Wałbrzychu młode siatkarki z Miejskiego Młodzieżowego Klubu Sportowego w Kłodzku wywalczyły awans do finału Dolnośląskiej Ligi Młodziczek! Podopieczne trenera...

Złoty medal za zasługi dla Ligii Obrony Kraju dla burmistrza Kłodzka Michała Piszko

Podczas sesji Rady Miejskiej w Kłodzku, która odbyła się w czwartek 28 lutego br. szef kłodzkiego oddziału Ligi Ochrony Kraju Wiktor Toczyński w asyście...

O kondycji psychicznej dzieci i młodzieży po raz drugi. Ważne tematy przy rekordowej frekwencji

W czwartek, 29 lutego br. w Auli im. Arnosta z Pardubic w Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Chrobrego w Kłodzku odbyła się konferencja z cyklu...

Nowa Lewica z powiatu kłodzkiego udzieliła poparcia w wyborach burmistrzowi Kłodzka Michałowi Piszko

W czwartek, 29 lutego br. na konferencji prasowej pod kłodzkim ratuszem przedstawiciele Nowej Lewicy z powiatu kłodzkiego udzielili poparcia starającemu się o reelekcję burmistrzowi...

Polanica-Zdrój. 4,9 mln złotych dotacji na przebudowę boiska

Gmina Polanica-Zdrój otrzymała dofinansowanie w wysokości 4 900 000 zł na przebudowę boiska sportowego na terenie lokalnego OSiR-u. Jak przekazał Mateusz Jellin, burmistrz Polanicy-Zdroju, stosowną...

Magazyn Zielonej Energii „Młoty” – odbyły się pierwsze spotkania mieszkańców z rzeczoznawcami

Od 19 do 23 lutego br. odbywały się pierwsze spotkania niezależnego rzeczoznawcy majątkowego z właścicielami nieruchomości gruntowych zlokalizowanych w obrębie planowanej ESP Młoty. Chęć...

Tomasz Duszyński kolejny raz gościł w kłodzkiej bibliotece

Wypełniony po brzegi Salonik Prasowy kłodzkiej biblioteki, jak miało to miejsce w środę, 28 lutego br., to znak, że kłodzka książnica gościła znanego i...

Uzdrowiska Kłodzkie zwiększą zasoby wód mineralnych Staropolanka. Nowy odwiert w Polanicy-Zdroju

Trwają prace przy najnowszym i najgłębszym odwiercie w Polanicy-Zdroju, który realizowany jest przez spółkę Uzdrowiska Kłodzkie S.A. - Grupa PGU. Odwiert PL-3 o głębokości...

3 KOMENTARZE

  1. Bez gadania „mały dworzec PKS” przy ul. Łużyckiej winien być zlikwidowany, ciasnota tam panującą zagraża bezpieczeństwu i życiu podróżnych. Prędzej czy później ktoś wpadnie pod koła pojazdu albo zostanie potrącony. Gdzie dotychczas był Urząd Miasta, Sanepid, Policja? Dlaczego przymrużali oko na warunki tam panujące?

  2. TYPOWE POLSKIE PODEJŚCIE. PRYWATNYM PRZEWOŻNIKOM WCALE NIE CHODZI O DOBRO PASAŻERÓW TYLKO O ICH WŁASNY INTERES. W XXI wieku powstają CENTRA PRZESIADKOWE skupiające wszystkich przewożników w jednym miejscu, a obecni na spotkaniu prywatni przewożnicy WCISKAJĄ NAM KIT , wmawiając że obecne rozwiązanie jest lepsze od proponowanego. Tylko się OŚMIESZYLI SWOJĄ ” ARGUMENTACJĄ”. Jak widać własny interes można w głupi sposób próbować bronić.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.