2.2 C
Kłodzko
sobota, 24 lutego 2024
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Radni Lądka-Zdroju nie uchwalili budżetu na 2024 rok! Co to oznacza dla gminy?

Radni Rady Miejskiej w Lądku-Zdroju podczas grudniowej sesji nie uchwalili budżetu na 2024 rok. W 15-osobowej radzie dziewięciu radnych było przeciw bądź wstrzymało się. Podczas sesji przeciwko budżetowi nie padły żadne konkretne argumenty, nie wywiązała się też żadna dyskusja. Czy w ciszy pogrzebano szanse na nowe inwestycje w gminie?

Bardzo rzadko w samorządach dochodzi do takich sytuacji z prostej przyczyny: budżet to najważniejszy dokument w gminie. W nim ujęte są zarówno przychody, jak i wydatki tj. pensje dla pracowników urzędu, szkół, przedszkoli, rachunki do zapłacenia czy inwestycje. Bez budżetu gmina po prostu nie może funkcjonować, dlatego też ostatnia w roku sesja rady miejskiej w Lądku-Zdroju, która odbyła się w czwartek, 28 grudnia br., przejdzie pewnie do historii tej gminy, bo projekt budżetu przedstawiony przez burmistrza Romana Kaczmarczyka nie uzyskał aprobaty większości radnych. Pięciu radnych zagłosowało za, pięciu przeciw, a czterech wstrzymało się. Nieobecny był jeden radny.

To co się wydarzyło, zaskoczyło chyba wszystkich – nawet radnych, którzy byli przeciwni – bo głosowanie poprzedziło odczytanie pozytywnej opinii dotyczącej budżetu Regionalnej Izby Obrachunkowej, prezentacja burmistrza, w której wskazał aż 50 zadań inwestycyjnych, z którymi chce się zmierzyć gmina w najbliższych latach, a nad projektem budżetu nie odbyła się żadna dyskusja. Radni, którzy głosowali przeciw lub wstrzymali się, nie wyjaśnili ani podczas sesji, ani oficjalnie mediom po niej dlaczego – mówiąc wprost – obalili budżet gminy. Nie padły też przeciwko budżetowi konkretne argumenty, chociaż i mieszkańcom, i pracownikom jednostek podległych należałoby wyjaśnić swoje decyzje. Tak się jednak nie stało.

Co dalej? Są tylko dwa scenariusze. Rada ma jeszcze szanse uchwalić budżet podejmując decyzję na styczniowej sesji. Pod warunkiem oczywiście, że projekt budżetu zostanie ponownie zgłoszony przez burmistrza. Warto wspomnieć, że nawet jeśli będzie to ten sam projekt, który nie został przyjęty przez radnych, to ponownie musi przejść on weryfikację w Regionalnej Izbie Obrachunkowej. Natomiast jeżeli tak się nie stanie, o kształcie budżetu zadecyduje Regionalna Izba Obrachunkowa, ustalając wydatki na obowiązkowe zadania własne i zadania zlecone. W budżecie zastępczym uchwalonym przez RIO nie zostaną jednak uwzględnione żadne nowe inwestycje. Gmina nie skorzysta więc ze środków unijnych, m.in. z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji z którego ma – jak mówił podczas sesji burmistrz Lądka-Zdroju – przyznane już pieniądze na remont Domu Zdrojowego i modernizację oczyszczalni ścieków. Pod znakiem zapytania są też nowe zadania, na które gmina zdobyła już dofinansowanie tj. budowa kanalizacji i sieci wodociągowej w Trzebieszowicach, ujęcia wody i wodociągów w Kątach Bystrzyckich i Konradowie, remont sypiącej się już od dawna elewacji ratusza, wymianę źródeł ciepła w gminnych jednostkach czy przystąpienie do całkiem nowej inwestycji tj. budowy nowego żłobka. Reperkusje są więc daleko idące i ostatecznie to mieszkańcy Lądka-Zdroju stracą najwięcej w roku, w którym do dyspozycji będą duże środki unijne.

Wydaje się, że wszyscy byli zaskoczeni, w jakim kierunku poszło głosowanie. Teraz – używając sportowych określeń – piłka jest po stronie radnych, bo to oni – jakiekolwiek by nie były powody, których nam nie ujawnili – nie zgodzili się na zaproponowany przez burmistrza budżet. W to, że radni dojdą do porozumienia wierzy przewodnicząca rady Małgorzata Bednarek, która na gorąco komentowała tuż po sesji to, co się wydarzyło: – Myślę, że wszyscy jesteśmy zaskoczeni tą sytuacją i ubolewam, że budżet nie został uchwalony. Jestem z natury optymistką i myślę, że musimy sobie niektóre sprawy jeszcze raz omówić, wyjaśnić i spróbować rozwiązać tę sytuację, która będzie optymalna dla mieszkańców gminy – mówi M. Bednarek. – Żyjemy w takich czasach, kiedy niezgadzanie się z kimś jest odbierane bardzo emocjonalnie. Trzeba w którymś momencie oddzielić emocje od merytorycznych argumentów. Być może trzeba więcej rozmawiać, więcej tłumaczyć, bo uważam, że każdą sytuację można starać się wyjaśnić. Nie ma jednego idealnego rozwiązania, trzeba szukać porozumienia. Mam nadzieję, że to porozumienie uda nam się osiągnąć.

I oby przewodniczącej rady udało się doprowadzić do wygaszenia emocji i wspólnego pochylenie się nad najważniejszą w tym momencie sprawą dla gminy, czyli budżetem. Tego mają prawo oczekiwać i przede wszystkim wymagać mieszkańcy.

Joanna Żabska

WAŻNE TEMATY

Droga Stu Zakrętów z Radkowa do Karłowa jest już przejezdna

Jak informuje gmina Radków, od wtorku 20 lutego br. zamknięta od roku droga wojewódzka nr 389 na odcinku Radków-Karłów jest już przejezdna. Droga co...

Zakończyła się rewitalizacja parku św. Wojciecha w Kłodzku

Ponad 2,7 mln zł kosztowała zakończona właśnie rewitalizacja parku św. Wojciecha. Powstały strefy: sportowa, wypoczynkowa oraz pamięci. Uporządkowana przestrzeń już spełnia swoją funkcję. W parku...

Lwy Kłodzkie – nowa nagroda burmistrza za wybitne osiągnięcia dla miasta. Ruszyły zgłoszenia kandydatów!

W Kłodzku pojawiła się zupełnie nowa nagroda Burmistrza Miasta Kłodzka pn. "Lwy Kłodzkie". Ma ona nagradzać podmioty zasłużone dla rozwoju miasta Kłodzka i...

[AKTUALIZACJA] Chłopiec został odnaleziony!

Chłopiec został odnaleziony w okolicach Wojciechowic cały i zdrowy! W okolicach Kłodzkiej Góry, dzisiaj w piątek 23 lutego br. około godz. 15.00 zaginął 12-letni...

Ponad 50 mln zł na inwestycje w gminie Nowa Ruda współfinansowane ze środków unijnych

W środę, 21 lutego br. w Wałbrzychu, gminy wchodzące w skład Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Aglomeracji Wałbrzyskiej uchwaliły strategię ZIT na lata 2021-2027. Jak informuje...

Bystrzyca Kłodzka. Podróż po delcie Missisipi z Romanem Puchowskim

Niezwykła podróż po Delcie Bluesa nad Missisipi miała miejsce podczas spotkania z Romanem Puchowskim, które odbyło się w czwartek, 22 lutego br. w bystrzyckim...

Ostatnie dni funkcjonowania lodowiska w Kłodzku. Zobacz, kiedy zostanie zamknięte

Jeszcze trochę ponad tydzień będę funkcjonowało kryte lodowisko, zlokalizowane na kłodzkim stadionie. Jak poinformował naszą redakcję Bogdan Bachmatiuk, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w...

Dusznicka papiernia łączy siły z Muzeum Karkonoskim. Efektem ciekawa wystawa

Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju oraz Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze, zapraszają na otwarcie wystawy zatytułowanej „Józef Gielniak i laureaci konkursu jego imienia". Wernisaż odbędzie...

Kudowa-Zdrój. Wjechał jeepem w 8-letnią Zosię. Wyrok: 4 lata więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci

Zapadł wyrok w sprawie śmiertelnego potrącenia 8-letniej Zosi w Kudowie-Zdroju! Sąd Okręgowy w Świdnicy zmienił kwalifikację czynu na nieumyślne spowodowanie śmierci i zasądził karę...

Rozpoczęła się przebudowa przejścia dla pieszych na ul. Połabskiej w Kłodzku

Rozpoczęła się przebudowa przejścia dla pieszych na drodze powiatowej przy ul. Połabskiej w Kłodzku. Prace potrwają do maja 2024 r. Celem jest poprawa bezpieczeństwa...

Maraton narciarski Ultrabiel w Górach Bialskich odwołany. Powodem złe warunki pogodowe

Jak informują organizatorzy, maraton narciarski, który miał odbyć się 9 marca br. w Górach Bialskich został odwołany. Powodem są brak śniegu oraz złe prognozy...

O Sudeckości Zbigniewa Piotrowicza w bibliotece w Bierkowicach

Czytelnicy filii Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Bierkowicach czekali na to spotkanie kilka miesięcy. Nie zawiedli się. Osobowość autora takich książek jak „Sudeckość”, czy...

Milena Gajek z Lasek wystąpi w The Voice Kids. W sobotę kibicujemy młodej wokalistce!

Młodziutka Milena Gajek z Lasek koło Złotego Stoku i podopieczna Agaty Bilińskiej w klasie śpiewu Szkoły Artystycznej Open Vocal w Kłodzku, wystąpi w pierwszym...

4 KOMENTARZE

  1. Jak widać to sprawa polityczna. Do wyborów samorządowych budżetu na pewno nie uchwalą. A szkoda. I tak w tym kraju marnuje się szanse.

  2. A czym tu się emocjonować.
    Radni skorzystali ze swoich uprawnień i zagłosowali tak jak zagłosowali. To ich decyzja i prawo.
    A emocjonalne, a i w niemałym stopniu protekcjonalne tony wypowiedzi przewodniczącej rady przypominają mi tow. Gomułkę.
    Wyjaśniać, wyjaśniać…. ale niby co i komu?
    Budżet gminy to nie teoria względności Eisteina, a radni to nie gęsi i swój głos (rozum) mają.
    A może zbliżają się wybory samorządowe i co niektórzy „mężowie opatrzościowi” obrali rozmaite taktyki wyborcze? Różnie to bywa z poczuciem misji lądkowej. Czas pokaże. Nie ma ludzi, wodzów niezastąpionych.
    P. S.
    A wcześniej nie widział burmistrz sypiącego się np. ratusza, potrzeby kanalizacji np. w Kątach Bystrzyckich? Może trzeba było w poprzednich budżetach ustalać realną hierarchię potrzeb? A może mniej „megalomanii?
    Teatr (o pardon Bad Ladek) mój widzę ogromny. Pif paf….p

  3. To radni puścili kasę mieszkańców w dym. Albo nie potrafią liczyć, albo… tak czy inaczej wstyd.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.