11.6 C
Kłodzko
czwartek, 29 września 2022
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszono konkurs na prezesa PKS w Kłodzku

Rada Nadzorcza PKS w Kłodzku S.A. w Restrukturyzacji ogłosiła konkurs na prezesa spółki. To efekt złożenia rezygnacji przez Elżbietę Żytyńską, która od 2015 roku kierowała przedsiębiorstwem.

Decyzja Elżbiety Żytyńskiej o rezygnacji z kierowania powiatową spółką komunikacyjną była niespodziewana. Pracować w PKS będzie tylko do końca września, Rada Nadzorcza ogłosiła więc konkurs na nowego prezesa spółki. Kandydat powinien posiadać wykształcenie wyższe, mieć co najmniej 5-lat stażu pracy w tym 3-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych. Dokumenty należy złożyć w siedzibie spółki do 19 sierpnia br., a rozmowa z kandydatami ma odbyć się 22 sierpnia br.

Jak mówił naszej redakcji starosta kłodzki Maciej Awiżeń, władzom powiatu, pod które podlega PKS w Kłodzku, zależy na tym, aby jak najszybciej wyłonić odpowiedniego kandydata na prezesa, który będzie mógł wdrożyć się w to niełatwe zadanie pokierowania działalnością powiatowego przewoźnika.

WAŻNE TEMATY

Wieża na Śnieżniku już udostępniona turystom!

W poniedziałek, 26 września br. oficjalnie otwarto wieżę widokową na Śnieżniku. Budowla, która od początku wzbudzała wiele kontrowersji za nietypową konstrukcję...

Kłodzko: dziki zaatakowały mężczyznę pod jego domem i zniszczyły boisko na stadionie

W piątek, 23 września br. po godz. 22.00 na ul. Modrzewiowej w Kłodzku dzik zaatakował mężczyznę, który wyszedł wyrzucić śmieci. Stado podeszło...

Nie ma chętnych do remontu ul. Nad Kanałem w Kłodzku

Ogłoszony przez miasto Kłodzko przetarg na remont ul. Nad Kanałem w Kłodzku został unieważniony. Powód? Brak chętnych wykonawców. Do przetargu nie...

Rusza remont zabytkowej wieży zegarowej na Wzgórzu Świętojerskim w Lądku-Zdroju

Rozpoczynają się przygotowania do prac budowlanych związanych z odrestaurowaniem popadającej dotychczas w ruinę zabytkowej wieży zegarowej, ulokowanej w uzdrowiskowej części Lądka-Zdroju.

Remont powiatowej drogi z Różanki do Niemojowa. Powstaje ponad 5 km nowej nawierzchni

Posuwają się prace związane z remontem drogi powiatowej Różanka – Niemojów na długości ponad 5 km. Aktualnie układana jest podbudowa z kruszywa oraz...

Policjanci spotkali się z przedszkolakami ze Szczytnej. Tematem – zasady bezpieczeństwa

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Polanicy-Zdroju przeprowadzili spotkanie prewencyjne z przedszkolakami ze Szczytnej, którego celem było omówienie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Jak...

Prawie 1,3 mln zł od Lasów Państwowych na przebudowę dróg. Środki trafią do trzech...

W środę, 28 września br. w siedzibie Nadleśnictwa Jugów wręczone zostały promesy dla trzech gmin z powiatu kłodzkiego. Fundusze w wysokości blisko 1,3...

Mieczysław i Barbara Bromboszczowie z Jaszkowej Dolnej są małżeństwem już 50 lat!

We wrześniu br. złotymi jubilatami zostali państwo Barbara i Mieczysław Bromboszczowie – mieszkańcy Jaszkowej Dolnej. Z tej okazji z gratulacjami udali się...

Wręczono stypendia powiatowe dla uzdolnionej młodzieży

W środę, 28 września br. przed rozpoczęciem sesji Rady Powiatu Kłodzkiego, starosta kłodzki Maciej Awiżeń i przewodniczący RPK Zbigniew Łopusiewicz wręczyli zdolnej...

Polanica-Zdrój: w Wielkiej Pieniawie uruchomiono pierwszą uzdrowiskową grotę solną

W Wielkiej Pieniawie w Polanicy-Zdroju uruchomiono pierwszą uzdrowiskową grotę solną. Unikalna kompozycja solanek powoduje, że jeden seans w niej to tak,...

Czwarta edycja akcji #sadziMY. W nadleśnictwach Międzylesie i Jugów będzie można otrzymać sadzonki drzew

Po raz czwarty na terenie całego kraju Lasy Państwowe organizują akcję #sadziMY, podczas której w nadleśnictwach będzie można otrzymać sadzonki drzew. Na terenie powiatu...

Kłodzka policja ostrzega przed oszustwami „na węgiel”. Dwie mieszkanki powiatu kłodzkiego straciły pieniądze

Dwie kobiety z powiatu kłodzkiego przez internet chciały zakupić węgiel. Niestety, sprzedawca okazał się oszustem, a kobiety straciły pieniądze. Kłodzka policja...

Dolnośląski Festiwal Muzyczny. Wielki finał X edycji odbył się w Ołdrzychowicach Kłodzkich

„Petite messe solennelle” Gioachino Rossiniego wybrzmiała podczas koncertu, będącego podsumowaniem tegorocznej, X edycji Dolnośląskiego Festiwalu Muzycznego, który miał miejsce w niedzielę, 25 września br....

13 KOMENTARZE

  1. Pachnie ustawką z daleka. Konkurs ogłoszony szybko, bo w ciągu 7 dni, w lokalnej prasie i portalach. Rada zbiera się w piątek, w poniedziałek rozmowa kwalifikacyjna i pewnie we wtorek już Prezes ważne , że swój. Tu nie chodzi , aby znaleźć fachowca, tylko wcisnąć swojego człowieka za 17 patoli na mc. Patrząc na stan firmy , to lepiej od razu likwidatora.

  2. Widziałem podobne konkursy w państwowej firmie do pracy w biurze.Zgłosiło się 35 kandydatek wyłoniono dwie najlepsze jedna to żona zastępcy dyrektora a druga to ich bliska przyjaciółka.Po co prezes skoro jest syndyk.?

  3. A jest jeszcze czym zarządzać? Wszystko zmierza do likwidacji… Wystarczy sprawdzić, kto kupił nieruchomości po PKS…

    • Trochę mało zrozumiały był ruch ze sprzedażą placu w Bystrzycy. Zysk w sumie niewielki, można nawet powiedzieć że nieodczuwalny w skali ogólnej dochodów firmy. A teraz żeby na ten plac wjechać – trzeba nowemu właścicielowi płacić. Za 2- 3 lata zakup mu się zwróci i będzie miał plac za free. Tylko co będzie miał z tego PKS?

  4. @Prawy i Sprawiedliwy
    Trudno się z tymi plotkami spierać… Tydzień na upowszechnienie informacji o konkursie i na podjęcie decyzji o starcie przez fachowców którzy ścieżkę kariery planują na dekady :))) Prawnie procedura wyboru przebiegła bez zarzutu 😀

  5. Pobliska Nysa ma KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ obsługującą również gminę i działa PKS. Kłodzko miasto subregionalne zamiast rozwoju w tym kierunku , od lat komunikacyjnie się zwija . W Nysie da się w Kłodzku jak zwykle ”NIE-DA-SIE”.

  6. Kiedy pani prezes przejmowała stery PKS, w siatce połączeń było 750 kursów, licząc łącznie z oddziałami terenowymi. Na dzień dzisiejszy kursów mamy 108. Pani prezes ujmuje ów fakt po stronie osiągnięć, więc samooceny można z całą pewnością pozazdrościć. Jednak dla przeciętnego podróżnego wyznacznikiem, który sam się komentuje jest ogołocony rozkład jazdy. W stolicy turystycznego powiatu po godzinie 16-tej komunikacja autobusowa praktycznie nie istnieje. Taki covidowy rozkład pozostał, chociaż lockdown dawno temu się skończył i ludzie jednak się przemieszczają.
    Jeżeli nowy prezes pójdzie drogą dalszego zwijania no to można jeszcze sprzedać budynek, zamknąć kasę, poczekalnię, toalety. Wtedy podróżnym z niedoszłego centrum przesiadkowego przyjdzie za potrzebą skoczyć nad rzekę. Pani prezes z optymizmem mówi, że fajnie że firma przetrwała, chociaż w pigułce. No pewnie, że można z tych kilku nowych autobusów co to jeszcze nie tak dawno święcił je ksiądz, zostawić pięć, sprzedać drugie pięć i też będzie w pigułce.

    • Nie ogarniasz jednej sprawy. Komunikacja autobusowa kosztuje i to dużo. W czasach PRL państwo dopłacało do przejazdów więc można było jeździć wszędzie i wozić powietrze. Jak nastał wolny rynek firma zaczęła ponosić straty. Jak nie ma pasażerów koszty rosną. Kto pokryje straty? Klient drogim biletem? Raczej nie. I tu jest miejsce dla samorządu oraz rządowego wsparcia (z fpa). Powiat, gminy Radków, Nowa Ruda i Bystrzyca Kłodzka dopłacają do transportu publicznego. Reszty gmin to nie interesuje.
      Oczywiście można narzekać, że tabor niedostosowany, że za duże zatrudnienie, itd. Jednak na zmiany potrzebne są pieniądze, które trzeba zarobić, żeby później dostać dofinansowanie.
      Reasumując możesz się skrzyknąc z podobnymi do siebie znawcami tematu, założyć firmę, uzyskać odpowiednie zezwolenia i jeździć na dowolnych trasach i dowolnej porze. Biznes będzie kwitł, bo przecież się najlepiej znacie.
      Pozdrawiam

      • Są i tacy, którym ten biznes kwitnie. Którzy mają świadomość, że w regionie turystycznym (zresztą chyba i w innych też) popołudniami i wieczorami też się jeździ. I niekoniecznie wszędzie wielkimi pudłami na 60 osób. Szkoda tylko, że ci, którzy o tym wiedzą to w większości firmy obce, spoza powiatu. I to oni zarabiają niemałe pieniądze, które powinny trafiać do naszego, powiatowego przewoźnika i wzmacniać jego kondycję finansową i prestiż na rynku. Ale żeby wygrać to trzeba sobie dać szansę. Jeśli o godz. 16-tej wszyscy idziemy do domu i zamykamy interes to raczej marne szanse na sukces w tej branży. Po jednym, czy dwa kursy z powiatu do siedzib gmin, bo tak nakazuje ustawa, plus młodzież do szkoły na bilety miesięczne – troszkę mało, gdzie inni mając świadomość że to teren turystyczny, potrafią podczepić przyczepkę na rowery, zrobić bagażnik na narty… Natura nie znosi próżni – skoro firma nie myśli marketingowo, nie ma kreatywnej osoby do tych spraw i nie jest w stanie dać podróżnym atrakcyjnej oferty – niestety ale będzie tracić. Zarobią inni, szkoda że nie tutejsi.

      • Wolny rynek? Chyba wolne żarty. Wolny rynek jest od ponad 30 lat, a siatka połączeń i ponad 700 kursów funkcjonowało od lat i kilka lat temu również. A później przyszła pani prezes, która chciała sprawdzić, czy w PKS jej będzie lepiej, niż w galerii handlowej. I jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności od tego czasu coraz bardziej przestawało się dopinać i bilansować, a kierowcy zaczęli chodzić na rynek z trumnami i tablicami, że PKS umiera. I było to znacznie wcześniej, niż nastał covid.

  7. Kłodzkie wróble ćwierkają, że nowy prezes został już wybrany, a cały konkurs to tylko pic na wodę.

Comments are closed.