6.5 C
Kłodzko
wtorek, 5 marca 2024
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Miał być koniec tematu spalarni w Kłodzku, a do mieszkańców trafiają kolejne pisma od radnych

Wydawało się, że po wrześniowej sesji Rady Miejskiej w Kłodzku, na której burmistrz Michał Piszko jednoznacznie uciął spekulacje dotyczące budowy spalarni odpadów medycznych w mieście, temat już nie powróci. A jednak.. W ostatnich dniach do skrzynek pocztowych mieszkańców Kłodzka trafiają kolejne pisma podpisane przez radnych Stanisława Bartczaka i Bogusława Procaka. Burmistrz Kłodzka rozważa tym razem pójście do sądu.

W tym tygodniu bo do skrzynek pocztowych mieszkańców Kłodzka trafiają kolejne pisma w sprawie spalarni odpadów medycznych podpisane przez dwóch radnych z klubu Prawa i Sprawiedliwości: Stanisława Bartczaka i Bogusława Procaka. Dziękują w nich mieszkańcom Kłodzka za podpisanie protestu przeciwko budowie spalarni i przypisują sobie zasługę odstąpienia od budowy tej instalacji w mieście: – Po rozniesieniu do mieszkańców kilku tysięcy PROTESTÓW, jak i złożonej SKARDZE na Burmistrza p. Michała Piszko oraz wygłoszeniu OŚWIADCZENIA, nastąpiła chwila refleksji po czym p. Burmistrz na XLVII sesji Rady Miejskiej w Kłodzku w dniu 29.09.2022 r. oznajmił, że spalarni odpadów medycznych nie będzie – czytamy we wrzucanych do skrzynek pismach (pisownia oryginalna).

W tym miejscu należy jednak od razu podkreślić, że spalarnia na zbiegu ul. Objazdowej i Letniej – ani nigdzie indziej w Kłodzku – i tak by nie powstała, nawet gdyby radni nic nie zrobili, bo po prostu nie pozwala na to plan zagospodarowania miejscowego. Pisanie protestów, skargi (która została odrzucona) czy oświadczenia nie mogły wpłynąć na decyzję burmistrza czy jego „chwilę refleksji” – była to prosta decyzja administracyjna, o czym radni powinni wiedzieć. Jaki jest więc sens w „grillowaniu” tego tematu?

Wyjaśniał to obszernie burmistrz podczas sesji (zobacz: Nie będzie spalarni odpadów medycznych w Kłodzku. Burmistrz poinformował radnych), który dzisiaj, w czwartek 13 października br. w rozmowie z naszym portalem nie kryje zdenerwowania i – jak mówi – rozważa pójście do sądu przeciwko radnym za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji: – Wzywam publicznie pana Bartczaka i Procaka, żeby zaprzestali rozpowszechniania tych nieprawdziwych informacji po Kłodzku roznosząc je do skrzynek pocztowych – mówi dla naszego portalu Michał Piszko. – Analizuję w tej chwili możliwość wystąpienia na drogę prawną przeciwko tym dwóch panom radnym o naruszenie moich dóbr osobistych, pisanie nieprawdy i wprowadzanie mieszkańców w błąd – dodaje burmistrz Kłodzka.

Co więcej, radni we wrzucanych do skrzynek pismach informują mieszkańców, że będą apelować do burmistrza o odkupienie sprzedanego rok temu terenu, aby już na pewno spalarnia nie powstała.

Joanna Żabska

Zobacz też:
Czy w Kłodzku powstanie spalarnia odpadów medycznych?
Dwóch radnych protestuje w sprawie budowy spalarni odpadów medycznych w Kłodzku
Nie będzie spalarni odpadów medycznych w Kłodzku. Burmistrz poinformował radnych

WAŻNE TEMATY

Magazyn Zielonej Energii „Młoty” – odbyły się pierwsze spotkania mieszkańców z rzeczoznawcami

Od 19 do 23 lutego br. odbywały się pierwsze spotkania niezależnego rzeczoznawcy majątkowego z właścicielami nieruchomości gruntowych zlokalizowanych w obrębie planowanej ESP Młoty. Chęć...

Uzdrowiska Kłodzkie zwiększą zasoby wód mineralnych Staropolanka. Nowy odwiert w Polanicy-Zdroju

Trwają prace przy najnowszym i najgłębszym odwiercie w Polanicy-Zdroju, który realizowany jest przez spółkę Uzdrowiska Kłodzkie S.A. - Grupa PGU. Odwiert PL-3 o głębokości...

Będzie remont części ulicy Zajęczej i nowa nawierzchnia na ulicy Połabskiej w Kłodzku

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Kłodzkiego, w środę 28 lutego br. radni zdecydowali o zapewnieniu w budżecie środków m.in. na remont ulicy Zajęczej oraz...

Inwestycje w kudowskim szpitalu ocenione okiem polityków i samorządowców

W poniedziałek, 4 marca br. delegacja polityków i samorządowców – wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, wojewoda Maciej Awiżeń oraz Michał Cisakowski z Zarządu Powiatu Kłodzkiego,...

Biegi Tropem Wilczym w powiecie kłodzkim

W dniach 2 i 3 marca br. w powiecie kłodzkim odbyły się biegi Tropem Wilczym, cykliczne imprezy, które od kilkunastu lat upamiętniają żołnierzy niepodległościowego...

Klub podróżnika z podróży przebytych w Wojborzu odwiedził Majorkę

Emilia Hnatów, podróżniczka, która poznała ten region Hiszpanii, swoimi wrażeniami podzieliła się z czytelnikami Filii Biblioteki Publicznej Gminy Kłodzko w Wojborzu. Przy kawie, herbacie i...

Zderzenie dwóch osobówek na krzyżówce w Gorzuchowie

W poniedziałek, 4 marca br. przed godziną 14.00 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich 381 i 386 w miejscowości Gorzuchów. Na...

Kłodzko. Uroczyście wmurowano akt erekcyjny pod budowę nowej komendy straży pożarnej

W poniedziałek, 4 marca br. na terenie budowy nowej Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kłodzku odbył się uroczysty...

Z czeskim przewoźnikiem z Nachodu do Kłodzka. Ruszyły nowe połączenia

Od niedzieli 3 marca br. czeski przewoźnik CDS uruchomił nowe międzynarodowe połączenie z Nachodu do Kłodzka przez Kudowę-Zdrój i Polanicę-Zdrój. Autobus dostosowany do przewozu...

Trudna akcja gaśnicza na Trojaku. To były podpalenia?

W trudnych warunkach trwała w niedzielę, 3 marca br. akcja gaśnicza na Trojaku. Jak poinformował burmistrz Lądka-Zdroju Roman Kaczmarczyk, od rana ochotnicze straże pożarne...

W Kłodzku upamiętniono działaczy podziemia niepodległościowego. Powstał Park Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość

W niedzielę, 3 marca br. na skwerze przy ul. Daszyńskiego uroczyście nadano nazwę Park Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. To efekt 4-letnich starań członków Kłodzkiego...

Duszniki-Zdrój. Wernisaż wystawy „Józef Gielniak i laureaci konkursu jego imienia”

W piątek 1 marca br. w Muzeum Papiernictwa w Dusznikach-Zdroju odbył się wernisaż wystawy pn. „Józef Gielniak i laureaci konkursu jego imienia”. Wystawa zorganizowana...

Ochotnicza Straż Pożarna w Kłodzku działa już rok! Miasto wesprze ochotników finansowo

W sobotę, 2 marca br. podczas walnego zebrania sprawozdawczego członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Kłodzku burmistrz miasta Michał Piszko przekazał na ręce prezesa OSP...

22 KOMENTARZE

  1. Postawienie spalarni śmieci w wyeksponowanym miejscu Kłodzka byłoby strzałem we własną stopę. Zainteresowanie tymi terenami które okazały się sprzyjającymi rozwojowi budownictwa mieszkaniowego spadłoby do zera. Kto tego nie rozumie ten KIEP .

    • Faktycznie, eksponowane miejsce obok komina ciepłowni. Jeśli ktoś używa określenia „kiep” to jasne jest, że to osoba w przedziale wiekowym 65 -75 i w tym wypadku objaśnianie czegokolwiek odnośnie pozytywów i samego funkcjonowania takiej spalarni po prostu mija się z celem.

      • Komina nie da się wyburzyć a spalarnia śmieci w tym miejscu byłaby kompletną porażką dla miasta. Farmy fotowoltaiczne budujcie w takich miejscach, a nie spalarnie śmieci.

  2. ZAUSZNICY Burmistrza usilnie LOBBOWALI spalarnie śmieci , przeciwników nazywali
    ograniczonymi więc burmistrz ma za uszami.

    • Jak ktoś jest ograniczony to tu nie dosłyszy, tam nie doczyta, a gdzie indziej nie zrozumie. Ale bez względu na to zrobi niepotrzebne zamieszanie na całe miasto, ośmieszając się po raz nie wiadomo który i obnażając swój deficyt umysłowy. Tylko papieru zmarnowanego na bzdury szkoda i pytanie jeszcze kto za ten papier zapłacił.

    • O ile ktoś nie jest ograniczony to ma orientację, że takie inwestycje cechują się najnowszą technologią, w tym również w zakresie redukcji powstających zanieczyszczeń i że jest to sprawa kluczowa. Gdyby ktoś wybrał się ciut dalej w stronę zachodnią, znajdzie niejedną taką spalarnię najzwyczajniej w środku miasta. Można dopytać okolicznych mieszkańców czy w jakikolwiek sposób takie sąsiedztwo jest dla nich uciążliwe. Gdyby ustawić mierniki zanieczyszczeń u nas na Wolności, czy Partyzantów to pokażą wielokrotnie wyższe wartości wszelkich szkodliwych substancji, niż emitowane przez spalarnię. A panowie radni wówczas, gdy zaczną bazować na konkretnych liczbach, wynikach, pomiarach – niech się dopiero odzywają. Obnosić się ze swoją ignorancją to żaden powód do dumy.

  3. Wiadomo, że radni z wiadomej formacji muszą dorównywać intelektualnie swoim partyjnym mentorom, więc akurat i w tym przypadku nic dziwne nie jest.

    • Wnioskodawca budowy spalarni śmieci złożył WNIOSEK do Ratusza bo liczył na to że ZMIENIONY ZOSTANIE PLAN ZAGOSPODAROWANIA. Z wypowiedzi burmistrza jasno wynikało że po uzyskaniu OPINII ŚRODOWISKOWYCH podejmie w tej sprawie decyzję na TAK lub NIE. Burmistrz sam zaplątał się w swoich wypowiedziach, bo instytucje ochrony środowiska nie zajmują się PLANAMI ZAGOSPODAROWANIA MIASTA tylko wydawaniem opinii – decyzji środowiskowych pod konkretną inwestycję. Gdyby nie sprzeciw mieszkańców nie wiadomo w jakim kierunku potoczyłyby się sprawy. Nie dziwię się Radnym że ciągną ten temat , bo dzisiejsze NIE płynące z Ratusza za jakiś czas może zmierzać w kierunku działań na TAK.

      • Nie masz pojęcia o obiegu dokumentacji, nie masz pojęcia o kolejności procedowania, a robisz ferment tak jak tych dwóch mądrych inaczej. Pustosłowie i rzucanie oskarżeń bez pokrycia na oślep. I do tego impregnowani na jakiekolwiek racjonalne argumenty. Można tłumaczyć, pokazywać przepisy, ale po co, skoro to jak grochem o ścianę. Idź sobie z tymi dwoma niepełnosprytnymi pogadaj, może z nimi znajdziesz wspólny język i razem będziecie bełkotać bez sensu. Co trzy głowy to nie dwie.

  4. Nie ma się co dziwić radnym , skoro ciągle ratuszowi kłamią i oszukują
    a skargi składane przez mieszkańców są nieuzasadnione.
    Robią wszystko żeby się zawsze wybielić !!!

  5. Radni Bartczak i Procak wymyślili sobie problem, bohatersko go pokonali, a teraz pieją z zachwytu i samouwielbienia. Gdyby radny jeden czy drugi umieli czytać – uchwały, to by doczytali, że spalarnia nie może w tym miejscu powstać. A tak to biją pianę i sieją ferment.

  6. Co dwie głowy to nie jedna. Podobno w tym przypadku IQ też będzie mierzone z dwóch głów łącznie i następnie zsumowane.

  7. Burmistrz sam doprowadził do niejasnej sytuacji bo gdyby wiedział że plan zagospodarowania nie dopuszcza budowy spalarni śmieci od razu odrzucił by wniosek Inwestora skierowany do Ratusza a nie kierował go do służb Ochrony Środowiska o wydanie opinii środowiskowej o czym sam informował. Nic dziwnego że Radni mają wątpliwości i dmuchają na zimne.

    • Akurat nie ma takiego trybu, że coś ktoś sobie ot tak, jednoosobowo bierze i odrzuca lub nie odrzuca. Natomiast jest ustawowy obowiązek poddania pod konsultacje tego, co wpłynęło oficjalną drogą. Nawet jeśli jest to z gruntu głupie.

      • Wtedy jest tryb postępowania gdy plan dopuszcza tego rodzaju inwestycje. Po co Burmistrz przekazał do oceny przez instytucje
        związane z Ochroną Środowiska o możliwości budowy jeżeli jak twierdzi w tym miejscu nie wchodziło to w rachubę a sam wcześniej powiedział że na podstawie oceny służb które tym się zajmują podejmie decyzję. Wycofał się nieudolnie jak spotkał się z krytykują.

      • Właśnie dlatego., Kolejność postępowania jest taka, że najpierw konsultacje wniosku, bo to jest obligatoryjne. A dopiero później decyzja administracyjna – tu odmowna, powołująca się na obowiązujący plan zagospodarowania. Nie odwrotnie. Tu nawet gdyby konsultacje były na tak – to i tak decyzja administracyjna musiała być na nie, ze względu na plan. Wnioskodawca mógł nie mieć pełnej wiedzy co do zapisów planu. Ewentualnie mógł liczyć na zmianę zapisów planu. Innej drogi nie ma.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.