DPS w Szczytnej ewakuowany. Starostwo wyjaśnia przyczyny akcji [AKTUALIZACJA]

3

W czwartek, 9 stycznia br., w Starostwie Powiatowym w Kłodzku odbyła się konferencja prasowa, w czasie której wyjaśniane były przyczyny i przebieg ewakuacji pensjonariuszy DPS-u w Szczytnej trwającej od godzin porannych.

Zobacz: Trwa ewakuacja Domu Pomocy Społecznej w Szczytnej

W czasie konferencji został przedstawiony komunikat Starosty Kłodzkiego, w którym informuje się, m.in. iż

„w związku z wydanym zakazem eksploatacji Domu Pomocy Społecznej w likwidacji w Szczytnej, z uwagi na wystąpienie warunków technicznych nie zapewniających możliwości ewakuacji powodujących zagrożenie życia ludzi, na podstawie wydanej Decyzji nr PZ. 5581.68.05.2019.2020 Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Kłodzku z dnia 09.01.2020 r. oraz Uchwały nr 4/2020 Zarządu Powiatu Kłodzkiego z dnia 09.01.2020 r., zarządzam natychmiastową ewakuację mieszkańców z Domu Pomocy Społecznej w likwidacji w Szczytnej przy ul. Zamkowej 8.”.

Komunikat został podpisany i przedstawiony podczas konferencji przez wicestarostę Małgorzatę Jędrzejewską-Skrzypczyk.

W dalszej części komunikatu starosta informuje, że:

W trakcie ewakuacji wszyscy mieszkańcy zostaną bezpiecznie relokowani do tymczasowych miejsc ich pobytu, i są to: DPS w Nowej Rudzie, DPS w Bystrzycy Kłodzkiej, DPS w Podzamku, DPS w Jugowie oraz do SP ZOZ Kłodzko, w którym zostały wynajęte w tym celu pomieszczenia.”
Niezwłocznie po przeprowadzeniu niezbędnych procedur administracyjnych oraz sądowych, wszyscy mieszkańcy DPS Szczytna zostaną umieszczeni w docelowych Domach Pomocy Społecznej.”

[AKTUALIZACJA godz. 21.10]

Ewakuacja wszystkich pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej z Zamku Leśna Skała w Szczytnej zakończyła się w czwartek kilka minut po godzinie 13.00. Trwała od godzin porannych. Wywieziono i ulokowano w tymczasowych miejscach pobytu 84 pensjonariuszy DPS, w tym 24 mieszkańców leżących. Trafili oni do DPS-ów w Nowej Rudzie, Bystrzycy Kłodzkiej, Podzamku, Jugowie oraz do kłodzkiego szpitala, na były oddział ginekologii. – Ewakuacja przebiegła sprawnie, nikt nie ucierpiał, wszyscy bezpiecznie zostali przewiezieni, nie było żadnych incydentów, sytuacja była opanowana, logistycznie przygotowana, każdy mieszkaniec bezpiecznie dotarł do swojego tymczasowego miejsca pobytu – poinformowała na konferencji wicestarosta powiatu kłodzkiego Małgorzata Jędrzejewska-Skrzypczyk.

W akcji brali udział policjanci i straż graniczna, którzy zabezpieczali teren i nie wpuszczali nikogo w pobliże zamku oraz 4 karetki z Pogotowia Ratunkowego w Wałbrzychu i jedna karetka z kłodzkiego szpitala z lekarzem psychologiem i psychiatrą. Pensjonariuszy przewoziły także busy straży granicznej oraz busy będące w dyspozycji domów pomocy społecznej należących do powiatu kłodzkiego.

Decyzja o ewakuacji podjęta została dzisiaj, w czwartek 9 stycznia br. uchwałą zarządu powiatu kłodzkiego. Jak czytamy w wydanym przez starostę kłodzkiego komunikacie, spowodowana była decyzją Komendanta Powiatowego Straży Pożarnej, wydaną tego samego dnia, 9 stycznia br. zaopatrzoną w rygor natychmiastowej wykonalności.

– Chcę podkreślić, że podjęta decyzja była z uwagi na zagrożenie życia i zdrowia mieszkańców. W protokole z decyzji Państwowej Straży Pożarnej jest 42 uchybień, w tym kilkanaście bezpośrednio zagrażających życiu mieszkańców – powiedziała M. Jędrzejewska-Skrzypczyk. Kontrola przeciwpożarowa podjęta została przez straż pożarną na wniosek dyrektor DPS-u. – Pani dyrektor zwróciła się do nas z prośbą, żebyśmy wystąpili do straży pożarnej, bo ona obejmując zarządzanie tym budynkiem od wielu miesięcy sprawdzała wszelką dokumentację i w trakcie zaczęły wynikać różne nieprawidłowości, z których wychodziło, że tam może być sytuacja zagrażająca życiu. Osoba odpowiedzialna za to bezpośrednio, która nadzorowała bezpieczeństwo dotyczące przeciwpożarowe została zwolniona dyscyplinarnie. Kontrola straży pożarnej trwała kilka tygodni i zakończyła się dzisiejszą decyzją – mówiła wicestarosta. Straż pożarna przeprowadzała kontrole w budynku DPS 7, 12, 21, 22 listopada oraz 4 grudnia 2019 r.

Wicestarosta wyjaśniała również, jak udało się zorganizować zakrojoną na tak dużą skalę ewakuację, chociaż decyzja Komendanta PSP zapadła dopiero dzisiaj: – Byliśmy w stałym kontakcie ze strażą pożarną, od momentu kiedy straż podjęła działania sprawdzające i kontrolne tego budynku. Straż pożarna na bieżąco nam relacjonowała jaka jest sytuacja i jak może wyglądać protokół pokontrolny, bo już w trakcie sprawdzania relacjonowali nam na bieżąco, że sytuacja wygląda bardzo źle. Ostateczna decyzja trafiła dzisiaj do nas na biurko, ale liczyliśmy się z nią i w związku z tym zakładaliśmy scenariusz końcowy taki, jaki dzisiaj jest, że może być decyzja taka, która wpłynęła na bezpośrednie relokacje mieszkańców.

Mieszkańcy DPS w Szczytnej nie wrócą już z powrotem do zamku, pozostaną w miejscach tymczasowych do których zostali wywiezieni dzisiaj, a po wydaniu przez sąd rodzinny decyzji zostaną na stałe relokowani do innych placówek. – Podopieczni absolutnie nie mogą wrócić do placówki, bo decyzja straży pożarnej, która została wydana, została zaopatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności. Tak że pozostawienie podopiecznych w placówce w istocie byłoby naruszeniem wydanej decyzji przez straż pożarną. Podopieczni absolutnie musieli zostać relokowani, priorytetem dla organu prowadzącego jest zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim podopiecznym – wyjaśnił adwokat Paweł Totuszyński.

DPS w Szczytnej był w stanie likwidacji od kwietnia 2019 r., chociaż związki zawodowe walczyły o to, żeby go utrzymać. Złożyły m.in. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na podjętą przez Radę Powiatu Kłodzkiego uchwałę. Również w dniu dzisiejszym, 9 stycznia br. sąd ją oddalił.

O sprawie DPS-u w Szczynej pisaliśmy tutaj:

DPS w Szczytnej zlikwidowany po raz drugi. To nie koniec?

Sąd nakazał wstrzymanie likwidacji DPS w Szczytnej. Co dalej?

Bój o likwidację DPS w Szczytnej nadal trwa. Jest kolejne postanowienie sądu

Joanna Żabska

3 KOMENTARZE

  1. Nie ma czegoś takiego jak lekarz psychiatra! Kto Wam pisze te teksty? Czemu nie ma informacji kto jest właścicielem zamku i co to za 42 uchybienia i zagrożenia?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj swój podpis