Bilet z Kudowy do Polanicy za 48 zł? PKS wyjaśnia: to błąd systemu. Ale bilety i tak podrożały

0

Według internetowego rozkładu jazdy, który możemy znaleźć na stronie PKS w Kłodzku, chcąc pojechać z Kudowy do Polanicy autobusem pospiesznym o godz. 9.40 za bilet musimy zapłacić…47,90 zł. Podobnie jest w przypadku pospiesznego kursu z Lądka do Kłodzka o godz. 6.32 i 9.29. Bilet również kosztuje 47,90 zł.

Jak wyjaśnia nam Arleta Szkwarek z PKS w Kłodzku S.A. to błąd systemu, który pojawił się na początku roku i system, z którego korzysta kłodzki przewoźnik nadal nie może uporać się z aktualizacją. – U kierowców w autobusie powinna być już poprawna cena, nadal jednak e-podróżnik nie zaktualizował wszystkich cen – mówi A. Szkwarek. Nie był to jedyny problem z cenami biletów, który pojawił się na początku roku. Okazało się, że na niektórych trasach były one źle naliczane. – Na samym początku roku przez moment była sytuacja, że źle wgrały się cenniki do bileterek i faktycznie w niektórych przypadkach nawet o 100%, bo takie mieliśmy telefony. Jesteśmy w trakcie naprawiania tego problemu – wyjaśnia A. Szkwarek. Wszystkie sytuacje, kiedy podróżny zapłacił za bilet więcej niż powinien, można zgłaszać u przewoźnika i jak zapewnia A. Szkwarek, każda reklamacja zostanie rozpatrzona.

Środa, 8 stycznia 2020 r.

Przed złożeniem reklamacji należy jednak upewnić się, czy aktualna cena na bilecie nie jest ceną obowiązującą już po podwyżce. Bo od stycznia ceny biletów w kłodzkim PKS poszły w górę na wszystkich realizowanych przez przewoźnika kursach. Kwota podwyżki jest stała i nie jest zależna od kilometrów, a od tego, czy jest to kurs normalny czy przyspieszony. I tak, cena biletu na kursach normalnych wzrosła o 1,10 zł, a na pospiesznych aż o 5,40 zł.

Jak tłumaczy A. Szkwarek podwyżka cen wynika ze wzrostu ogólnych kosztów i poprzedzona była analizą i kalkulacją. – Nie jesteśmy niestety jedynymi, którzy podnoszą ceny – wyjaśnia A. Szkwarek, podając m.in. przykład Kolei Dolnośląskich, które także podniosło ceny biletów w grudniu ubiegłego roku.

Podróżni zwracają jednak uwagę na to, że przyjęty przez PKS system podwyżki cen biletów jest krzywdzący zwłaszcza dla tych, którzy pokonują krótkie trasy. – Im krótsza trasa, tym większa podwyżka. Ktoś tu chyba chce wykończyć PKS, bo ludzie masowo zostają na przystankach – mówi jeden z mieszkańców Lądka Zdroju, który zwrócił uwagę na ten problem. W zeszłym roku najtańszy bilet autobusowy kosztował ok. 4 zł. Dzisiaj trzeba za niego zapłacić 5,40 zł – tyle kosztuje m.in. bilet na 4-kilometrowej trasie z Jeleniowa do Kudowy (podwyżka o ok. 25%). Dla porównania, bilet na znacznie dłuższy kurs z Lądka do Kłodzka kosztuje ok. 10 zł (wzrost ceny o ok. 15%). Zdecydowanie drożej jest na kursach pospiesznych. Za bilet z Lądka do Radochowa (ok. 4 km), który przed podwyżką kosztował ok. 6,5 zł, dzisiaj zapłacić trzeba aż 11,90 zł (wzrost ceny o prawie 80%), podczas gdy podróżując tym samym autobusem z Lądka do Wrocławia (ok. 108 km) zapłacimy 30,90 zł (wzrost ceny o ok. 20%).

Joanna Żabska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj swój podpis